RAWICZ.8log.pl | Strona: 2.html

Temat: Pęknięta brodawka - pomocy!
Witam, mój synek wczoraj skończył 3 tygodnie. Chwyta brodawkę prawidłowo od samego początku, ale niestety pod koniec karmienia lubi ją pociągnąć dziąsełkami i przez to mam na obydwu brodawkach rany. Jedna jest dużo większa i podchodzi ropą. Pediatra poradziła mi smarowanie jej wodnym roztworem gencjany, muszę przyznać, że ładnie wysusza ropę, ale niestety nie pomaga w gojeniu. Nie próbowałam co prawda przerywać karmienia tą piersią.
Czy ktoś słyszał może o kompresach z nagietka? Pomaga?
Nieźle brzmi rozwiązanie z tym Solkoserylem, chyba spróbuję.
Pozdrawiam.
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=293



Temat: Popękane brodawki
Witam serdecznie

Jestem mamą 3 tygodniowej Paulinki. To moja pierwsza pociecha, więc niestety pojawił się problem z poranionymi brodawkami, spowodowany na 90% złym przystawianiem na samym początku (chociaż nie jestem pewna czy nadal nie przystawiam małej źle ). W szpitalu oczywiście nikt nie pokazał mi prawidłowej techniki.
Na brodawkach mam pęknięcia, w gorszym stanie jest prawa, gdzie pęknięcie mam w poprzek całej brodawki. Ból pojawia sie na samym początku karmienia, potem praktycznie ustaje, więc chyba trochę to błędne przystawianie skorygowałam. Po karmieniu brodawki są rozmiękczone, ale ranki szybko się zasklepiają tak jakby chciały sie goić, ale niestety przy kolejnym karmieniu znowu się otwierają. Zastanawiałam sie czy nie odstawić na kilka dni dziecka od prawej piersi, żeby trochę się podgoiła. Nie wiem tylko jakich kremów lub maści używać, żeby to przyspieszyć.
Ostatnio pojawiła się jeszcze w tych rankach taka żółtawa wydzielina, wyglądająca na ropę. Zaczęłam się więc zastanawiać czy nie doszło do jakiegoś bakteryjnego zakażenia. Proszę o radę, jak doprowadzić brodawki do stanu normalnego. Oczywiście karmię tylko piersią, dziecko przybiera dobrze na wadze, widać, że sie najada, kupki są częste i o prawidłowej konsystencji i kolorze, chociaż zdarzają się zielone ale to pewnie przez coś, co zjadłam.
Dodam jeszcze, że zastanawiałam sie nawet nad grzybicą, o której dużo na forum, ale mam nadzieję, że to nie to, chociaż w ostatnich dwóch dniach piersi tak jakby troszeczkę mnie pieką i nie wiem czy to promieniowanie od bolących brodawek, czy coś innego.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=2049


Temat: czy to grzybica??
na brodawkach raczej nie mam zmian, nie występuje ani nalot biały, ani czerwona lśniąca skóra, nie są też sine, jedynie na jednej brodawce tak jakby przytkał mi się jeden kanalik w wyniku czego powstał bąbel z fioletową krwią po ściśnięciu krew wytrysnęła i wypadła taka biała kuleczka, troszkę ropy i zagioło się zrobił się strupek a w tej chwili nie ma juz po tym śladu była to sytuacja jednorazowa, jeżeli cokolwiek można na brodawkach zaobserwować to takie małe białe kropeczki na ujściach przewodów mlecznych

po karmieniu kolor raczej się nie zmienia brodawka jest troszkę jaśniejsza bo rozmoczona śliną maluszka i biaława od mleczka i ssania

w ciąży nie miałam grzybicy za to często zapalenie pęcherza

nie nie dostawałam antybiotyku przez całą ciążę aż do teraz wogóle

ból jest tylko w piersiach jak pisałam czuję go tak jakby w całym kanale mlecznym
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=1561


Temat: czy to grzybica??
dziękuję za tak błyskawiczną odpowiedź!!!

W tej chwili myślę, że te normalne dawki wystarczą. Tydzień temu powiedziałabym że proszę o najmocniejsze z możliwych, ale po tygodniu leczenia nystatyną jest na tyle znośnie, że chyba będzie ok jak te mniejsze wezmę.
Było tak: od samego początku (karmię już 4 miesiące) co jakiś czas nawracały dolegliwości bólowe ale na tyle łagodne, że nie przyszło mi do glowy, ze trzeba to leczyć- myślałam, ze to od długiego ssania- kryzys laktacyjny, noc przy piersi przy bólu brzuszka itp.... Brodawki były sine i bolały całe brodawki z otoczkami i piersi w głąb. Ale mijało.

3 tygodnie temu moje dziecko bralo antybiotyki i dostało pleśniawek. Moje piersi bolały koszmarnie- skóra na otoczkach zrobiła się czerwona świecąca, cały czas bardzo swędziała. Potem zaczęla się łuszczyć, potem zrobiły się ranki ropiejące- mnóstwo maleńkich,potem białe plamki/nalot- jak w buzi dziecka, potem brodawki pękły na granicach brodawki z otoczką. Same brodawki są czasem sine, czasem białe.

Teraz jest tak: skóra czerwona, łuszcząca, swędząca, ale sucha- bez ropy i nalotu. Brodawki sinawe, pęknięcia na granicy brodawek i otoczki nadal. Gdzieniegdzie pojedyncze małe ranki.

Nawet pani nie wie jak się cieszę, że to forum znalazłam i ,że pani tak szybko i rzeczowo odpisuje ... już od paru dni rozważałam odstawienie dziecka i przejście na sztuczne. A byłoby to dla mnie koszmarem bo pierwszego synka nie udało mi się karmić piersią a bardzo o tym marzyłam... nawet teraz jak tak boli to uwielbiam karmić małego ... byłaby to dla mnie ogromna strata
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=1561


Temat: Pęknięta brodawka - pomocy!
cześć
Ja używałam maści Maltan. Maść w zasadzie mało popularna, może dlatego, że krótko jest na rynku. Ale naprawdę świetna!!! Przy pękniętej brodawce najgorszy jest ból, a Maltan ma delikatne właściwości znieczulające. Jest bezpieczny, bo w jego skład wchodzi tylko glukoza i nie trzeba go zmywać przed karmieniem, aczkolwiek ostrożności nigdy za dużo i ja zmywałam Robi się tak: posmarować porządnie brodawkę maścią, potem zakryć wkładką laktacyjną i tak ponosić. Wietrzenie oczywiście też trzeba robić. W moim przypadku zadziałało świetnie, dlatego mogę polecić z całego serca. Ale -Naomia- jeśli piszesz, że pojawia się ropa, to trzeba przejść do lekarza, żeby napisał jakąś maść z antybiotykiem, bo to bakterie i trzeba je zlikwidować, samo raczej nie przejdzie. Słyszałam, że piszą na to maść Detreomycynę. Powodzenia
Źródło: laktacja.host247.pl/forum/viewtopic.php?t=294